Liga Europy i Conference League, czyli co, jeśli nie liga mistrzów?

2020-05-04

Oczywiste jest, że jeżeli chodzi o klubową piłkę nożną, liga mistrzów to rozgrywki, które niosą za sobą największą ilość emocji, a także prestiżu dla zespołów, które mierzą się tam ze sobą. Jako, że nie wszystkie kluby mają szansę wystąpić w lidze mistrzów, te gorsze muszą zadowolić się grą w Lidze Europy, która uznawana jest za mniej prestiżową. Jak to jednak wygląda w oczach klubów, piłkarzy i kibiców? Czy liga europy to jedynie zaplecze ligi mistrzów, czy może odrębne rozgrywki, które posiadają swą solidną markę?


Jeśli interesuje nas Liga Europy tabela https://www.typ.pl/pilka-nozna/porownywarka-kursow/europa/liga-europy-uefa/010ab59 zapewne jest przez nas doskonale znana, gdyż zasady są w niej bliźniaczo podobne do tego, jak wygląda to w lidze mistrzów, aczkolwiek spotkania nie są rozgrywane we wtorki i środy, aby transmisje nie nakładały się na siebie, a jak wiadomo, sporo stracić może na tym telewizja i jej oglądalność. Do fazy grupowej ligi europy awansuje się, zajmując odpowiednie miejsce w lidze krajowej, bądź też poprzez kwalifikacje, zamykające się w kilku rundach. Do Ligi Europy można także spaść, a dzieje się tak w wypadku tych drużyn, które zajmują trzecie miejsce w fazie grupowej ligi mistrzów, aczkolwiek kluby te trafiają od razu do pucharowej fazy tych rozgrywek. Czy jednak LE to rozgrywki drugiej kategorii? Wiele zależy od tego, jakie aspiracje posiada dany zespół. Oczywiście wiadomo, że każdy chciałby grać w champions league, natomiast nie zawsze pozwala na to poziom sportowy. Od 2021 wchodzi także trzecia kategoria pucharów europejskich, czyli Conference League.